czwartek, 11 lipca 2013

Prolog

Wchodzisz do klubu, muzyka wkrada się do twoich uszu.
Przebijałaś się przez tłum ludzi chcąc dojść do swojego miejsca.
Usiadłaś  przy barze, czekasz na chłopaka ,na swoją dostawę.
-Masz to? – spytałaś patrząc na mężczyznę.
-Zawsze. –uśmiechnął się w twoim kierunku. Wyjęłaś z kieszeni pieniądze i podałaś mu je pod spodem. Chłopak je chwycił je i zamienił je po chwili na szczelnie zamkniętą torebeczkę i schowałaś ją do torebki.
- Do zobaczenia , Justin. – uśmiechnęłaś się ukazując swój szereg białych zębów, on zrobił to samo idąc w stronę parkietu, zaczepiając dziewczyny po drodze.
Zeszłaś z krzesła oglądając się za mężczyzną.
Poszłaś w stronę mężczyzny w około  lat, i oparłaś na jego ramieniu głowę.
-Słucham ? – obejrzał się za siebie i spojrzał w twoją twarz.
Przejechałaś rękoma wzdłuż jego tali przegryzając wargę.
                                                  Złapałaś jego rękę i pociągnęłaś wzdłuż korytarza                                                 
*****
Wzięłaś z rąk mężczyzny wypłatę za swoje czynności .
Wyszłaś z pokoju ciesząc się dzisiejszymi pieniędzmi jakich jeszcze nie zarobiłaś . 
Wyszłaś z klubu kierując się do hotelu w którym mieszkałaś .
Gdy byłaś w pokoju , podeszłaś do szafy wyjmując świeżą piżamę.
Weszłaś do łazienki, pozbyłaś się swoich ubrań.
Wchodząc do prysznicu, poczułaś jak krople na twojej skórze.
Przez co przeszły cię dreszcze. 

____________________________

Witam ! Więc może tak na początku się przedstawię. Mam na imię Weronika. To moje  drugie opowiadanie :) 
Przepraszam za krótki Prolog ale nie jestem dobra w pisaniu ich.
Do zobaczenia @Juusteenn

3 komentarze:

  1. uuu justin jako dealer? jaram sie! prolog swietnie zapowiada opowiadanie, przyjemnie sie czyta czekam na nastepny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne na pewno będę czytać :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy