Poczułam łzy spływające po policzkach, szybko owinęłam się kołdrą i pobiegłam do łazienki. Pozwoliłam kołdrze spaść na ziemię. Szybko ubrałam świeżą bieliznę i usiadłam na umywalce. Jak on mógł tak do mnie powiedzieć? I jeszcze myśli, że będę się z nim pieprzyć. Poczułam ból na policzkach, popatrzyłam w lustro były całe fioletowe. Super, a dzisiaj o 19 mam klienta.
*POV Justin*
Usłyszałem jak płacze. Było mi wstyd za to, że powiedziałem do niej dziwka, zaraz która godzina?
17.48 Wiedziałem, że o takich porach ma klientów, więc nie będzie za bardzo czasu żeby pogadać.
- Kate? - spytałem podchodząc do drzwi.
- Idź sobie! - szlochała.
- Dobrze idę - odezwałem się z pokorą. Otworzyłem drzwi odczekałem 3 sekundy i je zamknąłem. Położyłem się pod łóżkiem po 2 minutach Kate wyszła z łazienki. Zgasiła światło i zamknęła drzwi. Podeszła do szafy mrucząc:
- On ma zielone oczy więc ubiorę coś zielonego - zastanowiła się po czy ściągnęła normalne majtki i ubrała stringi i push-up. Oblizałem usta. (strój) Podeszła do lustra i umalowała się (makijaż&dodatki). Usiadła na łóżku szepcząc:
- Tylko nie płacz, tylko nie płacz. - delikatnie wysunąłem się spod łóżka i spojrzałem na nią. Nawet przez makijaż widać lekko było sińce na policzkach. Schowałem się pod spód. Nagle Kate się poruszyła. Zauważyła mnie? Sięgnęła ręką pod łóżko biorąc buty.
- Ugh - mruknąłem. Założyła buty.
- Q-uanzo czeka i ten koleś - jęknęła- nie Kate nie płacz, to tylko Justin on zawsze był bipolarny - westchnęła a ja uświadomiłem sobie że to prawda. - Nie zawsze odkąd ma tą pieprzoną robotę.
To prawda, zamknąłem oczy. Uświadomiłem sobie, że Kate wyszła.
To prawda, zamknąłem oczy. Uświadomiłem sobie, że Kate wyszła.
*****
*POV Kate*
Szukałam chłopaka o zielonych oczach w klubie, mam nadzieję, że nie spotkam tu Justina.
- Hej maleńka - szepnął głos obok mojego ucha. Odwróciłam się.
- Hej skarbie - znowu sztuczność UGH. Chłopak miał przejrzyste oczy jak mi się zdawało koloru niebieskiego - Przepraszam nie mam czasu kochanienki , mam klienta widziałeś może chłopaka o zielonych oczach? Bardzo podobny do ciebie.
- Tak to mój brat, chodź zaprowadzę cię do niego.
- Okay - Wyszliśmy z klubu, zauważyłam chłopaka z zielonymi oczami opierającego się o maskę Land Rovera. Podeszłam do niego specjalnie poruszając biodrami. Złapał mnie w okół tali.
- Hej mała obsłużyłabyś nas wszystkich? - zapytał, podgryzając mój płatek ucha. Było ich około 4-5.
- Powinnam dać radę skarbie - musnęłam jego usta. Poczułam, że jego przyjaciel lekko wstaje, przypomniałam sobie sprawę z Justinem. Ugh Kate jesteś w robocie skarciłam się.
- No to chodźmy do mojego mieszkania
- Okay kocie - mruknęłam mu do ucha.
- Mam na imię Nick dla ciebie kochana Ni.
- Okay - podsadził mnie do auta. Zauważyłam, że Justin biegnie w stronę auta.
- Kate nie! Nick jest z gangu!
Przerażona popatrzyłam w stronę Nicka.
- No to masz kłopoty kochanienka - zakleił mi usta taśmą.
*POV Justin*
Matko boska...
Mam nadzieję że fajne ale krótkie xd myślałam nad imieniem 3 dni aż mi @Juusteenn podsunęła Nick xd.
@LuvUDanger
Szukałam chłopaka o zielonych oczach w klubie, mam nadzieję, że nie spotkam tu Justina.
- Hej maleńka - szepnął głos obok mojego ucha. Odwróciłam się.
- Hej skarbie - znowu sztuczność UGH. Chłopak miał przejrzyste oczy jak mi się zdawało koloru niebieskiego - Przepraszam nie mam czasu kochanienki , mam klienta widziałeś może chłopaka o zielonych oczach? Bardzo podobny do ciebie.
- Tak to mój brat, chodź zaprowadzę cię do niego.
- Okay - Wyszliśmy z klubu, zauważyłam chłopaka z zielonymi oczami opierającego się o maskę Land Rovera. Podeszłam do niego specjalnie poruszając biodrami. Złapał mnie w okół tali.
- Hej mała obsłużyłabyś nas wszystkich? - zapytał, podgryzając mój płatek ucha. Było ich około 4-5.
- Powinnam dać radę skarbie - musnęłam jego usta. Poczułam, że jego przyjaciel lekko wstaje, przypomniałam sobie sprawę z Justinem. Ugh Kate jesteś w robocie skarciłam się.
- No to chodźmy do mojego mieszkania
- Okay kocie - mruknęłam mu do ucha.
- Mam na imię Nick dla ciebie kochana Ni.
- Okay - podsadził mnie do auta. Zauważyłam, że Justin biegnie w stronę auta.
- Kate nie! Nick jest z gangu!
Przerażona popatrzyłam w stronę Nicka.
- No to masz kłopoty kochanienka - zakleił mi usta taśmą.
*POV Justin*
Matko boska...
Mam nadzieję że fajne ale krótkie xd myślałam nad imieniem 3 dni aż mi @Juusteenn podsunęła Nick xd.
@LuvUDanger
Świetnyy ♥ Nie mogę się doczekać następnego rozdziału :)
OdpowiedzUsuńaujbcxvajl chcę następny ♥
OdpowiedzUsuń@DameeBelieber
Cudne... Awww *.*
OdpowiedzUsuńSzybko, proszę następny ;)
vfgbhnjkjhgfhjkijhbgv już chcę następny, teraz ! <3
OdpowiedzUsuńjnasbsxnscbnau Świetny... Nie mogę doczekać się następnego!
OdpowiedzUsuńsper rozdział, ale koncowka mnie przerazila ;o
OdpowiedzUsuń