sobota, 20 lipca 2013

Rozdział 6



Podszedłem do niej i zacisnąłem na jej policzkach moje palce. Zauważyłem w jej oczach błysk. 

- Jak mam czuć coś do dziwki?

Warknąłem w jej twarz. Zacisnąłem mocniej palce na jej policzkach tak że jej usta wygięły się w literę "o", słyszałem jej ciężkie bicie serca po moich słowach . Puściłem ją, po chwili składając na jej policzku cios.

*POV Kate*
Poczułam natychmiastowe pieczenie na moim lewym policzku. 

Obudziła się zła strona Justin. Nie mogę powiedzieć teraz niczego głupiego .

-.... ja .
Przerwał mi. 
- tak? 
Wypalał dziurę w moich oczach . Zaczęłam się wiercić czując zdenerwowanie. Cholera. 

- muszę się przebrać.  

Szybko wbiegłam na górę zamykając się szybko w swoim pokoju słysząc kroku za mną . Przeszłam do szafy i wyciągnęłam ciuchy. Zdjęłam górną część mojej garderoby zostawiając tylko biustonosz .Ubrałam się (strój)

Wyszłam z pokoju , lekko podskoczyłam gdy zobaczyłam Justina od razu przed moimi drzwiami.

- Wiesz dobrze że tego nie chciałam.
- Ale to kurwa zrobiłaś 
Popchnął mnie do pokoju zamykając za sobą drzwi. Moje bicie serca przyśpieszyło. Tak cholernie się bałam. Przegryzłam wargę ze zdenerwowania . 
- Powiedziałam już że nie chciałam musiała to zdobyć aby zdobyć towar.
Wyszeptałam, z nadzieją że mnie nie usłyszy, ale się myliłam .
- Przecież ja ci mogłem przynieść ten piepszony towar ! 
Warknął.
- Nie odbierałeś idioto ! 
Cholera.
Wiedziałam że będzie wściekły. Po chwili poczułam znowu pieczenie na policzku . 
Zła strona Justina się otworzyła.
- Masz tak kurwa do mnie nie mówić !
Zaczął obrzucać mnie pięściami.
- Justin !
-Co ? 
Oderwał pięści ode mnie i spojrzał w moje oczy, uspakajał się.
- Kocham cię.
Wybrałaś niesamowity moment Kate. Jego oczy błyskały .
- Ja ...
- Przepraszam , ja nie powinnam tego mówić 
Wydusiłam. Justin złapał mój podbródek, abym na niego spojrzała. Zrobiłam to o co ,mnie prosił. Po chwili łącząc nasze wargi. Odwzajemniłam pocałunek, owijając swoje ręce za jego szyją łącząc je ze sobą.

*POV Justin*

Złączyłem moje usta z jej, były takie słodkie . Mogłem ją całować dniem i nocą. Mieć ją ciągle przy sobie ... 
Lekko popchnąłem ją na ścianę, położyłem ręce po obu stronach jej bioder. 
Teraz zająłem się jej szyją, odchyliła ją abym miał do niej lepszy dostęp .
Przegryzłem jej płatek ucha, przez co czułem jak na jej ciele pojawia się dreszcz .
Ponownie wpiłem się w jej usta, przejeżdżając po jej dolnej słodkiej wardze, chcąc się dostać do jej środka ust.Nie otworzyła mi ich.
Złapałem za jej tyłek i podniosłem w górę , a ona owinęła nogi wokół moich bioder.
Podszedłem do łóżka, kładąc ją na nim.
Nachyliłem się nad nią opierając się łokciami po obu stronach jej tali.
Wpiła się momentalnie w moje wargi. Przybliżyłem się do niej mocniej .
Zacząłem ocierać naszymi dolnymi częściami o siebie.
Jęknąłem, była tak podniecająca, przyciągała mnie do siebie.
Zdjęła powoli moją koszulkę, po czym ja zrobiłem to samo z jej.
Wędrowała swoimi rękoma po moim ciele, jej dłonie były zimne. Przeszły mnie lekkie dreszcze przez to.
Spojrzałem na chwilę na nią, patrzała na mnie uważnie z poważnym wzrokiem.
Uśmiechnąłem się do niej, całując kilkakrotnie jej usta.
Pragnąłem jej.
Tu i teraz.
Moje ręce powędrowały do zapięcia jej biustonosza, odpiąłem go, nie ściągając do końca.
Zauważyłem że kończy moją zaczętą prace i ściągnęła całkowicie swoją górną bieliznę.
Sprawiając że górna część jej ciała była naga.
Przegryzłem wargę. Nachyliłem się nad jej lewą pierś i zacząłem ją ssać, natomiast prawą masować .

 *POV Kate*

Jęknęłam cicho gdy Justin zajął się moimi piersiami.
Wplotłam moje długie palce w jego włosy wyginając się lekko w łuk z przyjemności jaka mi dawał. Popatrzałam na Justina, teraz zajął się moimi spodniami, ściągnął je powoli, następnie swoje.
Spojrzał na mnie swoimi karmelowymi oczami "pytająco". Skinęłam głową i odchyliłam głowę na bok.
O boże Justin ... - wyjęczałam gdy poczułam jak pieści językiem moja kobiecość, przez moją dolną bieliznę. Po chwili pozbył się mojej całej odzieży jaką miałam na sobie.
Byłam naga.
Zaczął ponownie pieścić moje miejsce intymne. Zacisnęłam moje pięści na pościeli. 
Odruchowo poruszałam się przez przyjemności.
Wygięłam się w wielki łuk kiedy Justin wszedł językiem w moją dziurę. Zaczęłam się wiercić.
Wiem że teraz na twarzy Justina widniał uśmiech.
Nim się zdezorientowałam  Justin był zajęty moimi ustami. Otworzyłam oczy aby na niego spojrzeć.
On też był po zbyty wszystkich ubrań. 
-Nie ! - krzyknęłam, kiedy Justin chciał we mnie wejść. Skuliłam się w kłębek jak tylko mogłam. 
Chciałam tego prawda, ale my jesteśmy tylko przyjaciółmi. A przyjaciele nie sypiają razem. 
Przykryłam się drugą kołdrą leżącą niedaleko. Wtuliłam się w nią, kątem oka zobaczyłam że Justin założył bokserki. Wtuliłam się bardziej w pościel gdy Justin położył się obok mnie, tylko pod inną kołdrą. Przybliżył się do mnie, dzieliło nas niecałe 20 cm od naszych twarzy .

_____________

Przepraszam że tak długo czekaliście, ugh. Nieodpowiedzialna ja.  Um, chce spróbować zrobić zwiastum opowiadania.jak cię uda to będzie, a jak nie to nie. 
Rozdział krótki wiem za to też przepraszam.
Do następnego <3  Kocham was @Juusteenn
ps. nie wiem kiedy wraca druga autorka  ;/


12 komentarzy:

  1. haha Justin jest naprawde biopolny

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny rozdzial czekam na nn. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się porobiło :) Chcę już następny !!
    Świetnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnyy ♥ Nie mogę doczekać się następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny ! ♥ chcę następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne!
    coz za zmiany nastrojow hehe
    najpierw ja bije a potem robia to co robia
    czekam na nn!

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie umiem doczekać się następnego:) @Morelcia2011

    OdpowiedzUsuń
  8. rozdział jest mega ♥
    Justin na prawdę jest bipolarny xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam każdy rozdział z takimi emocjami... omg... bhcgzvbjckmdsnHCBJxcb XD @TUsia445

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś nominowana do The Versaile Blogger . Zasady znajdziesz tu : http://you-want-me-girl.blogspot.com/p/blog-page.html

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy